Androl Genhald

Narodowość: Tarabońska
Kolor włosów: Czarne
Kolor oczu: Nieznane
Budowa: Niski, solidnie zbudowany
Zawód: Asha’man
Broń: Jedyna Moc, miecz

Androl Genhald Art by Kalen Dion

Artykuł zawiera spoilery

Androl Genhald, późno pojawia się w Kole Czasu. Jednak, gdyby nie on, wiele spraw mogłoby potoczyć się inaczej.

Asha’man Art by Ana

Androl, niski, krępy Tarabonianin, z burzą ciemnych włosów jest w średnim wieku. Widać, że jest człowiekiem, który wiele przeszedł. Rzadko opowiada o swoim życiu, ale brał się za wiele zajęć. Był niespokojnym duchem, wiele podróżował, możliwe, że zwiedził cały Westland. Na pewno bardzo dużą jego część. Gdy usłyszał o amnestii ogłoszonej przez Smoka Odrodzonego dla umiejących przenosić mężczyzn, udał się do Czarnej Wieży.

Na miejscu, okazało się, że jest w stanie nauczyć się sięgania do Prawdziwego Źródła. Jednak, był słaby, słabszy, niż wiele kobiet oddalonych z Białej Wieży. Mimo to, wielu Żołnierzy i Oddanych, nawet pełnych Asha’manów, darzyło go wielkim szacunkiem.

Poza tym, odkrył, że posiada unikalny Talent. Jest niezwykle zdolny w tworzeniu Bram. Od mikroskopijnych, do takich gigantycznych rozmiarów, nieraz przekraczających możliwości dużo od niego silniejszych w posługiwaniu się Mocą. Potrafi tworzyć wiele Bram równocześnie, w różnych płaszczyznach.

Jest dotknięty szaleństwem spowodowanym przez skazę na saidinie. Gdy przenosi, zdaje mu się, że cienie sięgają ku niemu. Zdaje sobie jednak sprawę, że to efekt choroby.

W miarę rozwoju Czarnej Wieży, wytworzyły się tam dwie frakcje. Jedna, dowodzona przez Mazrima Taima, duża i silna. Jej członkowie zdawali się oddalać od Smoka Odrodzonego.

Druga, mniejsza, której przewodził Logain Ablar, stała w opozycji do niej, podkreślając wierność Randowi i Światłości. Androl od początku był członkiem frakcji Logaina. Doświadczony życiowo, inteligentny Tarabonianin, był jego nieformalnym zastępcą, którego słuchali nawet dużo od niego silniejsi Mocą.

Spoiler z 'Bastionów Mroku'

Szczególnie z jedną z nich, Pevarą Tazanovni z Czerwonych Ajah. W pewnym momencie, Pevara związała go ze sobą więzią Strażnika. W odpowiedzi, Asha’man nałożył jej własną.

W efekcie, byli ze sobą połączeni znacznie silniej, niż zazwyczaj Strażnicy z Aes Sedai. Mogli słyszeć swoje myśli, czasem dzielić wspomnienia. Wtedy, Czerwona Siostra zaczęła darzyć Asha’mana wielkim szacunkiem i zaufaniem, które Androl odwzajemniał.

Spoiler z 'Bastionów Mroku' i 'Pamięci Światłości'

Androl i Pevara przyczynili się również do odzyskania pieczęci z więzienia Czarnego. Oszukali również grupę Czarnych Ajah, doprowadzając do ich pojmania.

Nigdzie nie było to powiedziane wprost, ale najprawdopodobniej Asha’man i Czerwona Ajah zakochali się w sobie. Oboje przeżyli Tarmon Gai’don.

Autor:Logain

Androl Genhald
Oceń artykuł