Siuan Sanche

Siuan Sanche Art by Stacie Fiechtl

Narodowość: Taireińska
Kolor włosów: Czarne
Kolor oczu: Niebieskie
Budowa: Średni wzrost, harmonijnie zbudowana
Zawód: Aes Sedai z Błękitnych Ajah
Broń: Jedyna Moc

Artykuł zawiera spoilery, również z Nowej Wiosny

Siuan Sanche chociaż nie jest jedną głównych postaci cyklu, odgrywa ważną rolę w jego wydarzeniach. Można nawet powiedzieć, że bez niej, najprawdopodobniej wszystkie wypadki, które znamy z Koła Czasu, nie miałyby miejsca. Siuan ma bardzo ładne, niebieskie oczy i delikatne usta. Jest dość wysoka, jak na kobietę. Bardzo piękna, chociaż z powodu swojej „twardości”, często bywa określana tylko jako „przystojna”.

Niezwykle stanowcza, odznacza się wrodzonym autorytetem i zazwyczaj nie ma problemu z egzekwowaniem posłuchu. Gareth Bryne, Kapitan-Generał Królowej Morgase, darzył ją dużym szacunkiem. Przy tym, jest bardzo inteligentna, biegle włada Dawną Mową. Mimo tego, posiada spore poczucie humoru. W młodości, nieraz lubiła robić żarty.

Jest bardzo silną Aes Sedai, dorównuje Moiraine Damodred i Elaidzie. Ma spory Talent do Uzdrawiania. Potrafi go także „odwracać”, by za pomocą splotów Jedynej Mocy, zatrzymać akcję serca. Poza tym, posiada pomniejszy talent, widzenia i rozpoznawania ta’veren.

Siuan urodziła się w Łzie, w 958 roku NE, jako córka ubogiego rybaka. Gdy odkryto w niej zdolność do przenoszenia, niezwłocznie została wysłana do Białej Wieży. Na samym początku, jej język był bardzo „nizinny”, nie potrafiła również czytać i pisać. Jednak, bardzo szybko się uczyła. Po trzech latach nowicjatu, została wyniesiona do rangi Przyjętej. Wtedy, była już na tyle wykształcona, by sama uczyć Dawnej Mowy. Jednak, nawet wiele lat później, używała wielu porównań odnoszących się do rybołówstwa. Był to swego rodzaju znak rozpoznawczy.

Jeszcze jako nowicjuszka, zaprzyjaźniła się z Moiraine Damodred. Pod koniec wojny z Aielami, obie, już jako Przyjęte, zostały oddelegowane do pomocy Amyrlin i Opiekunce Kronik. Prawie cała Wieża się wyludniła, Aes Sedai wyszły leczyć rannych w końcowej bitwie tego konfliktu. Wówczas Gitara Moroso, Opiekunka, obdarzona Talentem Przepowiadania, wygłosiła proroctwo:

On się znowu narodził! Czuję go! Smok łapie swój pierwszy oddech na zboczu Góry Smoka! On nadchodzi! On nadchodzi! Światłości, dopomóż nam! Światłości, dopomóż światu! On leży na śniegu i krzyczy donośnie jak grzmot! On płonie jak słońce!Gitara Moroso

Starsza kobieta, padła martwa, zaraz po tym, jak je wypowiedziała. Tamra Ospenya, Amyrlin, kazała Przyjętym zachować Przepowiednię w tajemnicy. Sama, powiadomiła inne Siostry i wysłała kilka z nich na poszukiwanie Smoka Odrodzonego. Jednak, wśród Aes Sedai były również Czarne Ajah. Zabiły Tamrę oraz wszystkie jej wysłanniczki, by nikt nie dowiedział o Odrodzeniu. Jednak, nie miały pojęcia o Siuan i Moiraine. Przyjaciółki domyśliły się przebiegu wypadków i postanowiły działać same. Rozdzieliły siły, Moiraine wyruszyła w świat, by odnaleźć Smoka i go poprowadzić. Natomiast Siuan, miała pracować w Wieży.

Była zwierzchniczką siatki szpiegowskiej Błękitnych Ajah. Na tym stanowisku, wyrobiła sobie spore doświadczenie administracyjne. Na tyle duże, że w roku 988 NE została wybrana na Amyrlin. Była dotąd najmłodszą osobą na tym stanowisku, po zaledwie dziesięciu latach noszenia szala.

Dekadę później, przybyła Fal Dara w Shienarze, gdzie spotkała Moiraine i trzech młodzieńców z Pola Emonda. Rozpoznała w Randzie niezwykle potężnego ta’veren. Stara przyjaciółka, potwierdziła, że on przenosi Moc i jest poszukiwanym Smokiem. Obie zdecydowały, że zgodnie z Cyklem Karatheońskim, powinny pozwolić mu na jakiś czas odejść wolno. Wówczas Siuan porozmawiała z młodym al’Thorem, ujawniając mu, kim jest. Podczas ich rozmowy, odbył się zamach. Nie było jednak pewne, czy był wymierzony w niego, czy w nią.

Po tym spotkaniu, Siuan wróciła do Tar Valon, biorąc ze sobą Egwene al’Vere i Nynaeve al’Meara. Dziewczyny zaprzyjaźniły się tam z Elayne, Dziedziczką Tronu Andoru. Zostały oszukane i wyprowadzone z Wieży, prosto w pułapkę. Na szczęście, ocalały i wróciły. Amyrlin ukarała je, ale też doceniła za to jak sobie poradziły. Wyniosła Egwene i Elayne do rangi Przyjętych (Nynaeve była nią od początku).

Uznała również, że im na pewno może ufać. Miała pewność, że nie są Sprzymierzeńcami Ciemności. Dlatego, wysłała je w pogoń za grupką Czarnych Ajah, które uciekły z Wieży. Niedługo później, do Tar Valon przybyła Min Farshaw, przynosząc wieści od Moirane. Powiedziała Siuan, że Rand zdąża do Łzy, by wypełnić proroctwa. Min opisała jej również swoje wizje. Wiele z Sióstr miało spotkać coś złego, samą Amyrlin widziała nagą na posadzce.

Wizje te spełniły się. Elaida do Avriny a’Roihan z Czerwonych Ajah, przeprowadziła pucz. Amyrlin, wraz z Leane Shariff, Opiekunką Kronik, zostały obalone i ujarzmione. W czasie walk w Wieży, zginął Strażnik Siuan, Alric.

Siuan po ujarzmieniu Art by KaligoDark

Min pomogła uciec Siuan i Leane. Gdy opuszczały Tar Valon, spotkały Logaina, fałszywego Smoka, poprzednio poskromionego. Była Amyrlin zabrała go ze sobą, obiecując zemstę, na co mężczyzna przystał. Zemsta była uczuciem, na którym skupiała się sama Siuan, chcąc zagłuszyć ból po utracie dostępu do saidara. Amyrlin nigdy nie straciła kontaktu z siatką szpiegów. Dzięki temu, dowiedziały się, że w Salidarze, przebywają Aes Sedai, które nie uznają uzurpatorki Elaidy.

Wspólnie dotarli do Salidaru. Po drodze jednak, weszły w konflikt z Garethem Bryne’m. Były Kapitan-Generał nie rozpoznał Siuan, która w wyniku ujarzmienia, odmłodniała o co najmniej dwadzieścia lat. Jednak, była Amyrlin obiecała mu służbę, w celu spłacenia poczynionych szkód. Nie sprecyzowała jednak, kiedy ją odbędzie.

Bryne dogonił je w Salidarze. Tam, Siuan służyła prowizorycznej Komnacie, jako główny szpieg. Bryne, w zamian za służbę Siuan u niego, podjął się uformowania armii dla zbuntowanych Aes Sedai. Sanche nienawidziła tych obowiązków. Min jednak przepowiedziała, że musi się trzymać blisko Bryne’a, bo inaczej oboje zginą.

Spoiler z 'Ogni Niebios'

Gdy dotarli do Tar Valon, Egwene została pojmana podczas blokowania portu. Nawiedziła Siuan we śnie, nakazując, by jej nie odbijano. Była Amyrlin, przekazała jej wolę Komnacie i przekonała do niej. Jednocześnie, umiejętnie intrygowała wśród nich, by żadna nie wybiła się na tyle, by zająć jej miejsce.

Spoiler z 'Pomruków Burzy' i 'Pamięci Światłości'

Autor: Logain

 

Siuan Sanche
Średnia 4 (80%) | Liczba głosów: 1